Wezwał pomoc. Teraz zajmie się nim sąd

0

Kazimierscy policjanci szybko dotarli do 14-latka, który zadzwonił na numer alarmowy wzywając o pomoc. Jak się okazało, nastolatek robił sobie „żarty”. Sprawą zajmie się teraz sąd dla nieletnich.

We wtorek, 10 września około godziny 7:30 do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Kazimierzy Wielkiej dodzwonił się młody mężczyzna przekazując krótki, niepokojący komunikat „ratunku, ratunku” po czym się rozłączył.

Telefon – fot. Pixabay

Na to zgłoszenie mundurowy natychmiast zareagował. Wielokrotnie próbował skontaktować się ze zgłaszającym, jednak bezskutecznie. Telefon, z którego dzwoniono został wyłączony. Dzięki skutecznej pracy, mundurowy szybko ustalił właściciela telefonu. Jak się okazało, to 14-latek jadąc szkolnym autokarem zadzwonił na numer alarmowy robiąc sobie żarty. Teraz chłopcem zajmie się odpowiedni sąd.

– Pamiętajmy! Na numer alarmowy dzwońmy tylko w nagłych, wymagających interwencji służb ratowniczych sytuacjach. Dzwoniąc bez potrzeby i uzasadnienia blokujesz linię alarmową osobie, która właśnie w tej chwili może potrzebować natychmiastowej pomocy – apelują policjanci.

z materiałów policji

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Powered by themekiller.com