Ukradł elektryczny rower. Nie umiał na nim jechać

0

53-latek ukradł rower elektryczny o wartości 10 tys. zł. Okazało się, że nie umiał na nim jechać…

Pod koniec lipca doszło do kradzieży elektrycznego roweru. Do zdarzenia doszło przed buską lecznicą. 57-letnia pokrzywdzona informowała, że pozostawiła niezabezpieczony rower przed budynkiem. Kiedy po około dwóch godzinach wróciła z odwiedzin, jednośladu już nie było. Wartość utraconego mienia oszacowała na kwotę 10 tys. zł.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia przejrzeli zapis z kamer monitoringu oraz ustalili i przesłuchali świadków.

– Na nagraniu widać było, jak do roweru podchodzi jakiś mężczyzna i odchodzi wraz z jednośladem. Jeden ze świadków widział mężczyznę próbującego jechać na rowerze. Miał on kłopoty z zachowaniem równowagi i się przewrócił. Mijające go osoby udzieliły mu nawet pomocy. Jak później ustalili stróże prawa, rower miał włącznik, bez uruchomienia którego nie działało elektryczne wspomaganie i wtedy jazda nim wymagała znacznego wysiłku – informuje KPP w Busku-Zdroju.

Policjanci ruszyli śladem rowerzysty i po chwili na terenie należącym do szpitala zauważyli 53-latka podejrzewanego o kradzież. Mężczyzna zapytany o to czy widział skradziony jednoślad, zaczął pokrętnie się tłumaczyć. W końcu przyznał się, że to on go zabrał. Rower znaleziono w pobliskich zaroślach, w okolicy miejsca zatrzymania mężczyzny.

Udostępnij.

Komentowanie zostało wyłączone.

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com