Przegrana AKS-u

0

Po tygodniowej przerwie wznowiono rozgrywki w IV lidze świętokrzyskiej. Tym razem AKS busko-Zdrój zmierzył się na boisku z pretendent do awansu – GKS Nowiny. Spotkanie zakończyło się przegraną buskiej drużyny 1:4.

– Początek meczu wskazywał na wyrównany pojedynek. Drużyny rzadko dochodziły do sytuacji podbramkowych. W drugiej części I połowy dał znać o sobie nasz były zawodnik, Piotr Gardynik. Po jego dośrodkowaniu, niefrasobliwości w obronie, straciliśmy pierwszego gola. Następnie ten sam zawodnik, w opinii sędziego, zostaje faulowany na linii pola karnego i dyktuje on pierwszy rzut karny, który zostaje zamieniony na gola. Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 1-2. Indywidualną akcją popisał się, dobrze dysponowany w tym meczu, Robert Szymański, który z ostrego kąta pokonał bramkarza gości relacjonuje trener Mariusz Kośmider.

W pierwszych minutach po przerwie buscy piłkarze przeważali na boisku, stwarzają sytuacje bramkowe, które jednak nie przyniosły gola. – Najdogodniejszą sytuację zmarnował Piotr Radwański, nie trafiając z kilku metrów w bramkę przeciwnika. Kiedy spodziewaliśmy się bramki wyrównującej, do głosu po raz kolejny doszedł sędzia, dopatruje się dotknięcia ręką przy wślizgu obrońcy i dyktując drugi rzut karny. Zamiast 2-2 zrobiło się 1-3. Próbowaliśmy jeszcze zmienić wynik spotkania. Na boisko zostali wprowadzeni nowi piłkarze, przeszliśmy na system gry z 3 obrońcami, jednak to przeciwnik zdobył bramkę i ustalił wynik meczu na 1-4. Chcąc myśleć o zwycięstwie z tak wymagającym przeciwnikiem, nie możemy sobie pozwolić na tak dużą liczbę błędów indywidualnych – podsumowuje trener.

ar.

fot. AKS Busko-Zdrój

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com