Pińczowianie pobiegli w węgierskim minimaratonie

0

Na wzór kilkunastu ubiegłych lat, tak i w tym roku delegacja z Pińczowa uczestniczyła w Minimaratonie w Tata na Węgrzech. Była to już XXXVI impreza z tego cyklu. Rok temu zaplanowaną trasę pokonali uczniowie ZS nr 2 w Pińczowie, tym razem Miasto i Gminę Pińczów reprezentowali pasjonaci biegania i aktywnego stylu życia. W sobotę 3 sierpnia 2019 roku panowie Mieczysław Pikulski, Mieczysław Napora i Jarosław Buczak oraz Marcin Błach, Arkadiusz Kurek i Paweł Bardzyński pokazali na węgierskiej ziemi, jak biega się w Pińczowie.

Na odcinku 13,5 km Mieczysław Pikulski tryumfował w swojej kategorii wiekowej, z kolei na dystansie 21,1 km Marcin zajął II miejsce w swojej kategorii wiekowej oraz IX w kategorii open.

Pozostali w większości uplasowali się w pierwszych dziesiątkach. Wielkie brawa!

Trasa jak zwykle biegła po malowniczych terenach Tata – partnerskiego miasta Pińczowa. Urokliwe stare miasto, promenada dwóch jezior, park angielski i XIV wieczny zamek – to wszystko mogli podziwiać biegacze, którzy mimo upału doskonale sobie poradzili.

Razem ze sportowcami do Tata pojechała radna Marta Łaskawiec, która w imieniu władz Pińczowa wręczała medale razem z burmistrzem Józsefem Michlem.

Marcin Błach uczestniczył w węgierskim minimaratonie po raz pierwszy. Zapytaliśmy go o wrażenia z imprezy.

„Trasa była bardzo ciekawa, poprowadzona początkowo ulicami miasta, później wzdłuż jezior otaczających Tata. Swój start uważam za udany a sukces niespodziewany. Wszystko dlatego, że aktualnie przygotowuję się do Biegu 7 Dolin, ultramaratonu na 100 km w Beskidzie Sądeckim i brakuje mi szybkości. Na trasie wielu kibiców i gorący doping oraz bardzo dużo punktów nawadniających, dzięki czemu wysoka temperatura tak bardzo nie przeszkadzała” -mówi pińczowski miłośnik sportu, nauczyciel wychowania fizycznego i aktor z Teatru Ciut Frapującego w jednej osobie.

/a/.

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Powered by themekiller.com