Pijany traktorzysta chciał się „dogadać”. Nie wyszło…

0

We wtorek, 28 lipca w jednej z miejscowości w gminie Busko-Zdrój nietrzeźwy traktorzysta uderzył kierowanym przez siebie ciągnikiem rolniczym w zaparkowany przy ogrodzeniu samochód. Uszkodził go, ale zatrzymał się dopiero na solidnym filarze ogrodzenia. Mężczyzna wysiadł z ciągnika i na widok właściciela posesji zaproponował: „Może się dogadamy”.

We wtorkowy wieczór do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Policji w Busku – Zdroju wpłynęło zgłoszenie o kolizji drogowej, której uczestnik miał być nietrzeźwy. Do miejscowości w gminie Busko – Zdrój pojechali funkcjonariusze z Zespołu Ruchu Drogowego. Na miejscu zastali 49-letniego zgłaszającego.

– Mężczyzna opowiadał, że kiedy przebywał przed domem na swojej posesji usłyszał huk. Natychmiast pobiegł w kierunku drogi. W bramie zauważył stojący ciągnik rolniczy. Obok niego stał mężczyzna, którego wygląd oraz sposób zachowania wskazywał, że jest nietrzeźwy. Na widok pokrzywdzonego zaproponował: „Może się dogadamy”. Pokrzywdzony „nie skorzystał z okazji” i powiadomił policję. W trakcie badania stanu trzeźwości 32-letni traktorzysta „wdmuchał” ponad 2,6 promila alkoholu. Stan techniczny ciągnika, którym się poruszał pozostawiał wiele do życzenia. Mundurowi stwierdzili między innymi niesprawność układu kierowniczego, co w połączeniu ze stanem psychofizycznym kierującego mogło doprowadzić do tragedii. W tym przypadku skończyło się na uszkodzeniu zaparkowanego przy ogrodzeniu auta i samego ogrodzenia – informuje Tomasz Piwowarski, oficer prasowy KPP w Busku-Zdroju.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności, wysoką grzywnę oraz zakaz prowadzenia pojazdów. 32 – latek odpowie także za spowodowane uszkodzenia.

Pomimo wielokrotnych apeli świętokrzyskich policjantów, nie wszyscy kierujący zachowują trzeźwość podczas wsiadania za kierownicę pojazdu. Apelujemy do osób widzących kierujących, których zachowanie wskazuje na spożycie alkoholu, aby nie były obojętne w takiej sytuacji. Zareagujmy, zadzwońmy po Policję. Jeden telefon może uratować czyjeś życie.

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com