Pijany kierowca ukrył się za przystankiem. Nie pomogło…

0

W czwartek, 21 stycznia rano pińczowscy policjanci ruchu drogowego zatrzymali 46-letniego kierowcę, który prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna niespełna rok temu opuścił zakład karny, gdzie przebywał za tego samego rodzaju przestępstwo.

Na terenie gminy Złota policjanci spostrzegli znanego im kierowcę, który na ich oczach zatrzymał swój samochód dostawczy na przystanku autobusowym. Kiedy zauważył zbliżających się mundurowych wysiadł z auta i ukrył się za nim. Niestety dla niego, funkcjonariusze wszystko widzieli i nie pozwolili mu uciec. Stróże prawa już wtedy wiedzieli, że mają do czynienia z recydywistą drogowym, ponieważ jeden z interweniujących policjantów jeszcze latem 2019 r. zatrzymywał tego mężczyznę za jazdę w stanie nietrzeźwości.

– W czwartek, 21 stycznia sytuacja się powtórzyła. Szybko bowiem się okazało, że 46-latek w swoim organizmie ma prawie 1,5 promila alkoholu. Od września 2019 r. ma też dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Auto, którym się poruszał nie miało ważnych badań technicznych i obowiązkowego ubezpieczenia OC – informuje Damian Stefaniec, oficer prasowy KPP w Pińczowie.

Jak informuje policja, w trakcie czynności zatrzymany przyznał, że równo rok temu opuścił zakład karny, a potem odbywał karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego za wcześniejsze przewinienia związane z kierowaniem w stanie nietrzeźwości. Oby tym razem zrozumiał, jak poważnych przestępstw się dopuścił, tym bardziej, że za to popełnione dzisiaj w warunkach recydywy grozi mu nawet ponad 7 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

Udostępnij.

Komentowanie zostało wyłączone.

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com