Ogród Biblijny rośnie w oczach

0

Z dnia na dzień przybywa figur i roślin w Ogrodzie Biblijnym tworzonym przy Domu Seniora w Gorzkowie. „Kilkanaście dni temu osadziliśmy dwie nowe figury – św. Jana i Marię spod Krzyża, pracujemy przy nasadzeniach zieleni, tworzymy winnicę” –relacjonuje Agnieszka Kula –Kieljan, kierownik placówki powstałej kilka lat temu w obiektach po szkole podstawowej. Przypomnijmy, że Dom Seniora prowadzony jest przez Caritas Kielce, przy wsparciu kazimierskiego samorządu. Opiekę w ośrodku znajdują osoby starsze i samotne z gminy i nie tylko. Działają tu także mieszkania chronione.

W ubiegłym roku pojawiła się inicjatywa, by na placu po boisku szkolnym stworzyć ogród biblijny, na wzór tych, które tak chętnie zwiedzamy podczas wyjazdów turystycznych. Projektem zajęła się Zofia Włodarczyk, wykładowca z Uniwersytetu Rolniczego. Ogrody biblijne są pasją pani Zofii, zaprojektowała m.in. ogród w Muszynie i Proszowicach. Projekt dla Gorzkowa przygotowała nieodpłatnie.

Cały teren przeznaczony pod ogród ma powierzchnię 16 arów. „Póki co zajmujemy się jednym z segmentów. Prace idą powoli, zgodnie z naszymi możliwościami finansowymi, a te są mocno okrojone” –mówi pani kierownik i dodaje, że mimo ciężkich czasów i pandemii są ludzie, którzy nie żałują wsparcia dla projektu. Gospodarze gminy Kazimierza Wielka, ks. bp Andrzej Wypych z parafii w Chicago – pochodzący z Kaczkowic w parafii Gorzków, lokalny biznes, ks. Janusz Mularz z kazimierskiej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego, czy podpińczowskie przedsiębiorstwo kamieniarskie – ci ludzie, te jednostki i firmy szeroko otworzyli swoje serca.

Na ustawienie czeka gołębica – symbol Ducha Świętego, figura jest jednak świeża i przez 3 miesiące musi stać w pomieszczeniu zamkniętym. Razem z gołębicą staną kamienie symbolizujące dary Ducha Św. Za nimi będzie rosło 7 lilii i 7 róż. Będzie cudnie. Nie możemy się już doczekać finału.
Joanna Strączek

Udostępnij.

Komentowanie zostało wyłączone.

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com