Nie udało mu się uciec, więc zaproponował policjantom…

0

Po kilkunastu kilometrowym pościgu stopniccy policjanci zatrzymali 52-letniego mieszkańca gminy Tuczępy. Mężczyzna dwukrotnie zjeżdżał i zatrzymywał się na poboczu udając, że zaprzestał ucieczki. Kiedy funkcjonariusze wybiegali z radiowozu, aby go zatrzymać, ten odjeżdżał próbując w ten sposób zgubić policyjny pościg. Kiedy został zatrzymany pogrążył się jeszcze bardziej…

W poniedziałek, 16 listopada stopniccy policjanci, na jednej z dróg w gminie Tuczępy, zauważyli osobowego citroena. Tor jazdy wskazywał, że kierujący tym pojazdem może być nietrzeźwy. Policjanci postanowili skontrolować stan trzeźwości kierowcy i wydali polecenie zatrzymania się do kontroli drogowej. Pomimo włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych w policyjnym radiowozie, kierujący citroenem nie zatrzymał się. Przyspieszył gwałtownie i podjął próbę ucieczki.

– Mężczyzna zajeżdżał drogę policjantom i innym uczestnikom ruchu drogowego. Dwukrotnie zjeżdżał i zatrzymywał się na poboczu udając, że zaprzestał ucieczki. Kiedy funkcjonariusze wybiegali z radiowozu, aby go zatrzymać, ten odjeżdżał próbując w ten sposób zgubić policyjny pościg – informuje Tomasz Piwowarski, oficer prasowy KPP w Busku-Zdroju.

Osobowy citroen wjechał na teren powiatu staszowskiego w związku z czym do działań przyłączyli się stróże prawa z tamtejszej jednostki policji. Po przejechaniu kilkunastu kilometrów kierujący – uciekinier został zatrzymany. Od 52-latka mundurowi wyczuli zapach alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że w jego organizmie było 0,26 promila, był w staniu po użyciu alkoholu. Okazało się także, że mieszkaniec gminy Tuczępy posiada obowiązujący przez 3 lata od października tego roku zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna pogrążył się jeszcze bardziej chcąc „załatwić sprawę” i próbując wręczyć jednemu z policjantów 900 zł łapówki. Zatrzymany noc spędził w policyjnej celi.

Dzisiaj śledczy zliczą naruszone przez 52-latka przepisy prawa i przedstawią mu zarzuty. Wyjaśnienia składał będzie także w prokuraturze. Grozi mu łącznie kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Udostępnij.

Komentowanie zostało wyłączone.

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com