„Kto ty jesteś? Polak mały…” – 11 listopada, Święto Niepodległości

0

11 listopada przypada 102. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę po przeszło stuletnim okresie niewoli. Z tej okazji obchodzimy święto narodowe. Narodowy,  naród, narodowość – te słowa  oznaczają bliskość między ludźmi, którzy mają wspólne urodzenie. Tworzą wewnętrzną więź mentalną, kulturową, mówiącą o wspólnym gnieździe. Dzisiaj w tak podzielonym społeczeństwie pełnym egoistycznych pragnień, agresji wulgaryzmu .Stawiamy pytanie właśnie o korzenie o nasze gniazdo?

W Narodowe Święto Niepodległości stawiamy sobie ważne pytania. Co dzisiaj znaczy dla nas ojczyzna? Czy troszczymy się o jej dobro? A może już nas ogarnął kosmopolityzm? Może wszędzie nam dobrze, gdzie jest pieniądz? Jak to jest z naszym patriotyzmem?

Pamiętamy dziś o marszałku Józefie Piłsudskim, którego powszechnie uważa się za ojca odzyskanej niepodległości. Urodził się w 1867 roku, kilka lat po powstaniu styczniowym. W jego rodzinie pamięć o tym zrywie narodowowyzwoleńczym była niezwykle żywa. Utrzymywano łączność z powstańczym pokoleniem. Przywołujemy jego pamięć i oddajemy mu cześć.

Co my dziś myślimy o naszej ojczyźnie? Dosyć rzadko używamy słowa ojczyzna. Kard. Karol Wojtyła w poemacie „Myśląc ojczyzna” pisze: „Ojczyzna – kiedy myślę – wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam, (…) z niej się wyłaniam (…), gdy myślę ojczyzna  – by zamknąć ją w sobie jak skarb”.

Pamiętając o miłości swojej ziemskiej ojczyzny, nie możemy zasklepiać się we własnym, ciasnym egoizmie. Można miłować Polskę ze wszystkich sił – w dobrym sensie – i być otwartym na cały świat. 

Troska o naród, to też troska o państwo, dla którego jest on naturalnym środowiskiem. Najłatwiej tę troskę można  zbadać, przyglądając się swoim obowiązkom, jak np. płacenie podatków, przestrzeganie prawa, uczestnictwo w wyborach, solidną pracą, tzw. patriotyzmem zwyczajnego dnia.

Niepodległość jest podstawowym warunkiem istnienia Państwa i Narodu. O ile granice Rzeczypospolitej są widoczne i respektowane przez inne kraje, a nam dają poczucie własności i bezpieczeństwa, to polskość jest w istocie czymś innym. Ona nie wynika z zewnętrznych ustaleń, a nawet naszych deklaracji, ale wypływa z głębi ludzkiego serca. Wielowiekowe doświadczenia Polaków wyraźnie to potwierdzają. Narodowego ducha nie zdołały nigdy złamać polityczno-militarne działania zaborców i okupantów.

 W perspektywie moralności nieustannie prowadzimy nieustanną walkę o niepodległość. Od jej przebiegu zależy kondycja całej wspólnoty. Naród jest silny świadomością i odpowiedzialnością tworzących go osób.

 W epoce pandemii i licznych sanitarnych obostrzeń , gdzie nie możemy się gromadzić , pamiętajmy o wywieszeniu flagi na naszym domu, w rozmowach szukajmy korzeni które  nas łączą. Podejmujmy wysiłek dialogu między sobą.

Ks. Marian Fatyga

Udostępnij.

Komentowanie zostało wyłączone.

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com