Kazimierski żłobek już działa

0

Pierwsza para małych podopiecznych pojawiła się w placówce dzień po otwarciu – 8 stycznia, o godz. 6.30, ale większość dzieciaczków zapisanych do żłobka, wraz z rodzicami uczestniczyła w uroczystej inauguracji. Była to doskonała okazja do obejrzenia placówki z bliska, zapoznania się z personelem i nowym miejscem. „W końcu będzie to drugi dom dla naszego malucha”mówili rodzice dwuletniego chłopca.

Uroczyste otwarcie żłobka odbyło się we wtorek 7 stycznia 2020 roku gromadząc licznych gości, których powitała dyrektor nowej placówki Monika Cichacka w asyście gospodarzy Miasta i Gminy , burmistrza Adama Bodziocha i wiceburmistrza Łukasza Maderaka. Po kilku słowach wstępnych uczestnicy wydarzenia przecięli symboliczną wstęgę przed drzwiami placówki i przeszli do środka. Tu głos zabrał ks. Janusz Mularz, proboszcz  parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Kapłan poprowadził krótką modlitwę w intencji dzieci i personelu i poświęcił  cały obiekt. W krótkim, żartobliwym komentarzu odniósł się także do demografii miasta i gminy Kazimierza Wielka, informując zebranych, że powoli liczba chrztów przerasta liczbę pogrzebów w parafii, co bardzo dobrze rokuje dla działalności żłobka.

Bardzo ciepło o najnowszej gminnej inwestycji wypowiedział się sam burmistrz Adam Bodzioch. Gospodarz gminy dziękował za duże wsparcie i zaangażowanie pracownikom urzędu oraz wykonawcom, którzy dołożyli wszelkich starań, by obiekt mógł powstać na czas. Dodać warto, że realizacji zadania sprzyjała nawet pogoda. „Dodatnie temperatury sprawiły, że roboty szły szybko i sprawnie” –mówił przedstawiciel wykonawcy.

W ciągu 5 miesięcy przy Przedszkolu Parkowe Skrzaty w Kazimierzy Wielkiej powstała nowoczesna, piękna i funkcjonalna placówka dla 47 najmłodszych mieszkańców gminy i nie tylko. Na powierzchni 450 m² usytuowano 3 duże sale (każda z zapleczem sanitarnym). Jest także kącik kuchenny, gdzie personel będzie mógł przygotować posiłki przyrządzone w przedszkolnej kuchni w sąsiednim budynku. Wnętrze ocieplają wesołe, kolorowe meble i bajkowe ściany, a całości dopełniają oczywiście wspaniałe zabawki, których przybyło całkiem sporo po uroczystości otwarcia. Praktycznie każdy gość przyniósł ze sobą prezent, który będzie umilał czas małym podopiecznym. Klocki, gry, układanki, puzzle – te upominki, poza doskonałą zabawą gwarantują także stymulację rozwoju dzieci. Upominki, wraz serdecznościami, na ręce dyrektor Cichackiej przekazał także gość specjalny – wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz oraz dyrektorzy szkół, instytucji i urzędów. Nie zabrakło puchatych przytulanek. Wielkiemu misiowi podarowanemu przez radnego Marka Zwolańskiego, towarzystwa dotrzymuje urocza misia przekazana przez Artura Konarskiego, radnego Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego, reprezentującego marszałka, a dyrektor kazimierskiej biblioteki Nina Turek – Kwiecień już zaprosiła dzieci pod odbiór pierwszych książeczek.

 

Specjalny prezent dla nowo otwartego żłobka i jego małych podopiecznych mieli także starsi koledzy z sąsiedniego przedszkola. Ciekawy program artystyczny był długo oklaskiwany.

Kazimierski żłobek jest pierwszą tego typu placówką w powiecie. Obiekt jest w pełni dostosowany do potrzeb małych dzieci, jest także ekologiczny; ciepłą wodę dostarczają pompy ciepła, a o dobrą cyrkulację powietrza dba wentylacja mechaniczna z możliwością odzyskania ciepła. Budynek jest ocieplony, a całość prezentuje się bardzo efektownie. Wszystko kosztowało ok. 1,8 miliona złotych. Dotacja z rządowego programu „Maluch+” wyniosła ok. 1,300 miliona złotych. To nie koniec sięgania po dotacje z zewnątrz. „Kolejne wnioski są już właściwie gotowe” –zapowiadał wiceburmistrz Łukasz Maderak.

 

„Jest to moja pierwsza praca na stanowisku dyrektora. Wyzwanie duże, ale mam nadzieję, że przy wsparciu personelu wszystko dobrze się ułoży. Zawsze pracowałam z dziećmi, kocham dzieci i zawód, który wykonuję”mówiła Monika Cichacka.

Pomyślności życzy Redakcja „Tygodnika Ponidzia”

 

 

 

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com