Coraz trudniejsza sytuacja w buskim szpitalu. „Najgorsze przed nami”

0

Koronawirus wśród personelu medycznego, przepełniony oddział zakaźny i kilka przypadków śmierci – sytuacja w buskim szpitalu jest bardzo trudna i zmienia się z godziny na godzinę. – Najgorsze dopiero przed nami – komentuje Grzegorz Lasak, dyrektor ZOZ w Busku-Zdroju.

Szpital Busko – fot. AR

Pandemia koronawirusa, która latem lekko ucichła, teraz z dnia na dzień nabiera siły. Niestety w naszym kraju, a także regionie notowane są kolejne rekordy zakażeń i przybywa osób, które zmarły w wyniku koronawirusa. W szpitalach brakuje miejsc dla chorych, coraz bardziej odczuwalne są też braki w personelu. Nie inaczej jest w buskim szpitalu, gdzie czasowo zamknięto oddziały geriatrii i wewnętrzny, po tym jak wykryto przypadki zakażenia koronawirusem, również wśród personelu medycznego. O to jak wygląda sytuacja zapytaliśmy Grzegorza Lasaka, dyrektora ZOZ w Busku-Zdroju w czwartek, 15 października.

– Obecnie wszystkie 19 łóżek na oddziale zakaźnym jest zajętych. Niestety sześciu pacjentów zakażonych koronawirusem zmarło, z kolei cztery osoby są podłączone pod respiratory. Niestety również wśród personelu medycznego mamy przypadki zachorowań. Sytuacja jest dynamiczna i zmienia się z godziny na godzinę. Personel pracuje na najwyższych obrotach. Jednak najgorsze dopiero przed nami – mówi nam Grzegorz Lasak.

Jak zostaliśmy poinformowani, w poniedziałek, 19 października oddział zakaźny buskiej placówki powiększy się o 25 łóżek i będzie dysponował 44 miejscami (…)

Więcej we wtorkowym wydaniu TYGODNIKA PONIDZIA

Udostępnij.

Dodaj komentarz

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com