Co dalej ze szkołami w gminie Michałów?

0

Na sesji Rady Gminy w Michałowie z 27 listopada 2019 roku, radni podjęli decyzję o przekształceniu Zespołu Szkół w Węchadłowie w szkołę filialną ZPO w Michałowie, z przedszkolem i klasami I – III. Uczniowie klas IV –VIII z Węchadłowa mieliby dojeżdżać do placówki w stolicy gminy. Jednak zmiany w tej formie, kilka dni później zakwestionował świętokrzyski kurator oświaty i sytuacja utknęła w martwym punkcie.

W czwartek 9 stycznia 2020 roku, kurator Kazimierz Mądzik spotkał się z władzami gminy, radnymi, rodzicami uczniów i dyrekcją szkół. Była emocjonalna dyskusja i mocne argumenty po każdej ze stron. Rodzice uczniów z Gór i Sędowic przekonywali, że placówki są wystarczająco wyposażone, by dzieci z sukcesami mogły zdobywać tam wiedzę.

„Latami oszczędzaliśmy, szereg prac wykonywaliśmy we własnym zakresie, by teraz dowiedzieć się, że nasze starania poszły na marne? Że to tylko dla naszych szkół nie było pieniędzy w gminie, podczas gdy placówki w Michałowie i Węchadłowie posiadają znakomite wyposażenie? To przykre i niesprawiedliwe” –mówili dla „Tygodnika Ponidzia” rodzice uczniów z Gór i Sędowic.

„Ciekawi fakt, iż mimo rzekomo słabego wyposażenia szkoły, to właśnie nasze dzieci wypracowały najlepszy wynik w gminie Michałów, jeśli idzie o egzamin po klasie ósmej. Może nie rewelacyjny, ale najlepszy w gminie. To chyba o czymś świadczy” –tak z kolei w rozmowie z naszą Redakcją mówiła Katarzyna Drogosz, dyrektor Szkoły Podstawowej w Górach.

By oddać cesarzowi co cesarskie, warto w tym miejscu przypomnieć, że kilka lat temu szóstoklasiści z Gór byli najlepsi w całym powiecie pińczowskim.

W sprawie, która od dłuższego już czasu mocno dzieli mieszkańców gminy, zatelefonowaliśmy do Świętokrzyskiego Kuratorium Oświaty w Kielcach. Zapytaliśmy kuratora o powód negatywnego zaopiniowania uchwały Rady Gminy w Michałowie z 27 listopada 2019 roku.

-„Tak, wydałem opinię negatywną, ponieważ uchwała ta była absurdalna. Jak można dowozić dzieci do jednej placówki w gminie, mijając po drodze drugą? To absurd” –mówił Kazimierz Mądzik, odnosząc się do zamysłu władz gminy o dowożeniu uczniów z Węchadłowa do Michałowa, z pominięciem Gór, które są po drodze (przyp.red.) -„Dobro dziecka jest najważniejsze. Uczniowie powinni zdobywać wiedzę w dobrze wyposażonych szkołach, w kilkunastoosobowych klasach, gdyż nauczanie w klasach z łączonymi rocznikami nie przynosi dobrych efektów edukacyjnych” –przekonywał świętokrzyski kurator oświaty w telefonicznej rozmowie z „Tygodnikiem Ponidzia”. Swoje stanowisko Kazimierz Mądzik uzasadniał także argumentami o dobrym dostępie do stołówki szkolnej, o wymiarowej sali gimnastycznej.

„Podczas spotkania z mieszkańcami i władzami gminy Michałów nie zapadła żadna decyzja, bo też nie temu miało to spotkanie służyć. Przedstawiliśmy swoje stanowiska, a ostateczna decyzja należy do Rady Gminy. Teraz piłeczka jest po ich stronie. Jak dla mnie, żadna z tych szkół nie powinna być likwidowana” – powiedział na zakończenie rozmowy kurator Kazimierz Mądzik.

Przed Radą Gminy Michałów trudny orzech do zgryzienia. Co zrobić, aby zaoszczędzić na niemałych wydatkach na oświatę? Jak to zrobić, by zadowolić wszystkich? Łatwo nie będzie.

W najbliższą niedzielę – 26 stycznia, w Szkole Podstawowej w Sędowicach odbędzie się spotkanie protestacyjne przeciwko przekształceniu tej placówki w szkołę filialną. W środę 29 stycznia radni podejmą decyzję w tej sprawie podczas sesji Rady Gminy w Michałowie.

Joanna Strączek

Udostępnij.

Komentowanie zostało wyłączone.

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com