Busko się kurczy. „Tu nie ma perspektyw”

0

Busko-Zdrój się wyludnia. Z informacji Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w przeciągu ostatnich 8 lat liczba mieszkańców zmniejszyła się o ponad 1000 osób. Skala problemu jest jednak większa, bo część osób jest tu tylko zameldowana a w rzeczywistości od lat pracuje i żyje gdzie indziej.

Podróż, walizka – fot. Pixabay

W 2012 roku, według danych GUS, liczba mieszkańców Buska-Zdroju wynosiła 16 860, z kolei w 2019 roku zmniejszyła się o ponad tysiąc i wynosiła 15 786. Z roku na rok systematycznie maleje liczba młodych mieszkańców w przedziale wiekowym od 20 do 29 lat. Dane te nie oddają jednak rzeczywistej skali problemu. Warto dodać, że wiele osób w Busku jest tylko zameldowanych, w rzeczywistościod lat mieszka w innych częściach Polski, czy też za granicą.

Prawda jest taka, że dla wielu młodych Busczan codzienne życie w tym mieście kończy się wraz z ukończeniem szkoły średniej. Jedynie część absolwentów szkół średnich liczy na zatrudnienie na lokalnym rynku pracy i decyduje się tu zostać. Natomiast dla wielu licealistów, wrzesień jest ostatnim miesiącem, w którym na stałe mieszkają w Busku. Od października wyjeżdżają na studia. Wielu już tu nie wraca.

– Z Buska wyprowadziłem się 7 lat temu. Studiowałem w Katowicach, tu też znalazłem pracę i z tym miastem związałem swoje dorosłe życie. Nie wyobrażam sobie swojej przyszłości w Busku. Tu nie ma żadnych perspektyw dla młodych ludzi, którzy chcą w życiu coś osiągnąć. Nie liczą się twoje kompetencje, jeśli nie masz żadnych koneksji. Z kolei władze miasta myślą tylko o kuracjuszach, zapominając o mieszkańcach, szczególnie tych młodych. To miasto nie ma mi nic do zaoferowania, mogę spędzić tu weekend, pochodzić po parku zdrojowym, ale nie jest to miejsce do życia. Zresztą większość moich znajomych stąd wyjechała. Wracamy tu tylko na święta, czy odwiedzić rodziców – mówi Sebastian.

Podobnego zdania, jest wiele innych osób, które dawno już stąd wyjechało. Jeżeli w najbliższym czasie władze miasta nie dostrzegą skali problemu i nie zadbają o to by zatrzymać tu młodych ludzi, którzy przecież są przyszłością, to Busko stanie się miastem emerytów.
M

oże warto więc się zastanowić, co można zrobić, aby choć w części zahamować masowy odpływ młodych ludzi. Przyciągnięcie nowych inwestorów, tworzenie miejsc pracy, ciekawe formy spędzenia wolnego czasu – to najczęstsze propozycje, które według naszych rozmówców mogłyby odmienić miasto, propozycje których właściwie w ogóle nie ma.

Czy jest szansa na zmiany? Czas pokaże czy Busko otrząśnie się z marazmu czy nadal będzie mało atrakcyjnym miejscem dla młodych ludzi, miastem nie mającym propozycji, miastem z brakiem perspektyw.

Udostępnij.

Komentowanie zostało wyłączone.

Directory Wizard powered by www.polldirectory.net

Powered by themekiller.com